Na gruncie aktualnie obowiązujących przepisów prawa karnego zadośćuczynienie za doznaną krzywdę występuje jako jeden ze środków karnych (wraz z obowiązkiem naprawienia szkody).

Możliwość uzyskania zadośćuczynienia nie jest uzależniona od rodzaju przestępstwa, z którego krzywda jakiej doznał pokrzywdzony wynika. Jeżeli zatem zdarzenie, z powodu którego doznaliśmy krzywdy jest równocześnie jakimkolwiek opisanym w kodeksie karnym przestępstwem, możemy liczyć na rekompensatę i uzyskać zadośćuczynienie w toczącym się postępowaniu karnym.

Koniecznym warunkiem, aby uzyska zadośćuczynienie za doznaną krzywdę, jest jednak skazanie (wyrok skazujący) sprawcy przestępstwa oraz istnienie związku przyczynowego pomiędzy czynem a krzywdą, a także samo istnienie krzywdy w momencie orzekania.

Uściślając należy stwierdzić, iż wyrokiem skazującym, wbrew powszechnemu przeświadczeniu, jest nie tylko wyrok, w którym oskarżonemu zostaje przypisane przestępstwo i w którym następuje rozstrzygnięcie co do kary i środków karnych. Wyrok taki stanowić może także wyrok, w którym odstąpiono od wymierzenia kary – także w takiej sytuacji zadośćuczynienie za doznana krzywdę jest możliwe do uzyskania.

Wskazany związek przyczynowy nie oznacza zaś, że krzywda musi stanowić ustawowe znamię przestępstwa. Jest jednak konieczne by krzywda była bezpośrednim następstwem przestępstwa. Konkretyzując trzeba też wyjaśnić, iż pod pojęciem krzywdy rozumiemy szkodę o charakterze niemajątkowym (odnosi się ona do wartości niematerialnych takich jak np. zdrowie, wolność, godność itp.)

Sąd może zasądzić zadośćuczynienie z urzędu. Jest to jednak bardzo rzadko stosowana praktyka. Jeśli więc, jako pokrzywdzeni, chcemy chronić nasze interesy i zobligować sąd do określonego działania, powinniśmy złożyć odpowiedni wniosek w tym zakresie (wniosek o orzeczenie wobec sprawcy przestępstwa obowiązku zadośćuczynienia za doznaną krzywdę).

Powinien on spełniać wymogi pisma procesowego – można go złożyć pisemnie. Nic nie stoi też jednak na przeszkodzie, aby złożyć go ustnie do protokołu podczas przesłuchania.

Możemy to zrobić już wtedy, kiedy zostanie wydane postanowienie o przedstawieniu zarzutów podejrzanemu. Terminem jaki nas ogranicza jest zaś w tym przypadku moment zakończenia pierwszego przesłuchania pokrzywdzonego na rozprawie głównej (lub ewentualnie chwila zakończenia pierwszego odczytania zeznań pokrzywdzonego z postępowania przygotowawczego – w sytuacji gdy nie jest on przesłuchiwany na rozprawie bądź też moment zakończenia przewodu sądowego – jeżeli nie doszło ani do przesłuchania na rozprawie ani do odczytania zeznań pokrzywdzonego).

Należy zaznaczyć, że wniosek taki nie wiąże się dla nas z poniesieniem jakichkolwiek kosztów finansowych. Jego złożenie jest bowiem bezpłatne.

Złożenie wniosku o zadośćuczynienie za doznaną krzywdę powoduje obowiązek sądu orzeczenia wymienionego środka karnego.

Takie rozwiązanie ma wiele korzyści. Przede wszystkim usuwa konieczność dochodzenia roszczeń w odrębnym postępowaniu cywilnym, co w praktyce wydłużyłoby uzyskanie satysfakcjonującej nas kwoty pieniężnej i naraziło na konieczność poniesienia opłaty sądowej. Nie oznacza to jednak, że w razie niezadowolenia z wysokości zasądzonego przez sąd w sprawie karnej zadośćuczynienia, pokrzywdzony jest pozbawiony jakiejkolwiek możliwości działania. Jeżeli bowiem przyznane nam zadośćuczynienie w naszej ocenie nie pokrywa całości doznanej krzywdy (nasze roszczenie nie zostało zaspokojone w całości), możemy dochodzić jego uzupełnienia na drodze cywilnej. Trzeba jednak pamiętać, że możliwość taka dotyczy jedynie przestępstw takich jak: zgwałcenie, seksualne nadużycie zależności, pozbawienie wolności oraz takich, w wyniku których nastąpiło uszkodzenie ciała bądź rozstrój zdrowia.

Na marginesie należy dodać, że z wnioskiem o zadośćuczynienie za doznana krzywdę w sprawie karnej może wystąpić nie tylko pokrzywdzony. Do katalogu osób uprawnionych zalicza się bowiem także podmioty wykonujące prawa pokrzywdzonego, zastępców procesowych pokrzywdzonego, a w niektórych przypadkach także jego osoby najbliższe. Ze wskazanym wnioskiem może wystąpić również prokurator lub adwokat.

Oceniając jakiej wysokości zadośćuczynienie powinno być przyznane pokrzywdzonemu sąd ma obowiązek wziąć pod uwagę całokształt okoliczności danej sprawy. Uwzględnić powinien kompensacyjną rolę zadośćuczynienia i zasądzić rozsądną kwotę uwarunkowaną realiami społeczno-gospodarczymi, środowiskowymi oraz zgodną z oczekiwaniami pokrzywdzonego (jeżeli jednak tak się nie stanie pozostaje jeszcze wspomniana wyżej droga postępowania cywilnego).

Trzeba również pamiętać, iż w razie wystąpienia trudności dowodowych w ustaleniu wielkości doznanej krzywdy sąd może orzec na rzecz pokrzywdzonego nawiązkę. Jej wysokość nie może przekroczyć 100 000 zł.

Praktyka sądów w zakresie zadośćuczynienia

Zadośćuczynienie zasądzone w sprawie karnej powinno być zarachowane na poczet zadośćuczynienia przyznawanego w procesie cywilnym toczącym się przeciwko sprawcy szkody albo osobie za nią odpowiedzialną solidarnie lub na zasadach solidarności; w tych ostatnich przypadkach – o ile świadczenie przyznane w wyroku karnym zostało spełnione.

Kodeks karny nie tylko dopuszcza możliwość jednoczesnego orzeczenia wobec sprawcy obowiązku naprawienia szkody majątkowej i wynagrodzenia za szkodę niemajątkową w postaci zadośćuczynienia, ale i taki obowiązek kreuje w razie prawidłowego zgłoszenia odpowiednich roszczeń przez uprawniony podmiot, o ile rzecz jasna szkody obu rodzajów wystąpiły i nie zaistniały okoliczności wyłączające stosowanie w danym układzie tego środka.

Istnieje obowiązek, w razie złożenia wniosku przez pokrzywdzonego, orzeczenie obowiązku naprawienia szkody wyrządzonej przestępstwem w całości albo w części lub zadośćuczynienia za doznaną krzywdę. Co prawda strona oskarżenia (pokrzywdzona) nie przeprowadziła żadnych dowodów obrazujących wysokość krzywdy, czy inne okoliczności mogące wpływać na kwotę należnego zadośćuczynienia, a proces toczył się na podstawie przepisów kodeksu postępowania karnego w ich brzmieniu obowiązującym od dnia 1 lipca 2015 r. Jednakże nie wymaga szczególnego dowodu okoliczność odczuwania dotkliwego cierpienia o znacznym natężeniu przez matkę, która w sposób nagły i tragiczny straciła swojego dwudziestoletniego syna. Już na kanwie samej tej notoryjnej okoliczności możliwe jest przyznanie stosownego zadośćuczynienia za krzywdę doznaną w wyniku popełnienia przestępstwa.

Sytuacja majątkowa sprawcy dla wysokości orzekanego środka kompensacyjnego nie powinna mieć większego znaczenia. Wymaga podkreślenia, iż orzekanie o obowiązku naprawienia szkody, czy też zadośćuczynieniu za doznaną krzywdę, choć w takim przypadku ma miejsce w postępowaniu karnym, odbywa się według reguł wynikających z prawa cywilnego materialnego. W tym sensie istotnie uzasadnionym jest określanie wysokości powyższych świadczeń przy zastosowaniu kryteriów wypracowanych na gruncie art. 445 Kodeksu cywilnego.

Z dniem 1 lipca 2015 r. instytucja powództwa cywilnego, jako powództwa adhezyjnego, zniknęła z polskiego systemu prawa karnego procesowego. W tej sytuacji pozew cywilny należy traktować jako wniosek o orzeczenie środka kompensacyjnego lub środka karnego o naprawienie szkody lub zadośćuczynienie opartego na brzmieniu tego przepisu obowiązującego do dnia 30 czerwca 2015 r.

Zadośćuczynienie za krzywdę ma rekompensować szkodę niemajątkową, która wiąże się z naruszeniem czysto subiektywnych przeżyć człowieka, z cierpieniem fizycznym i psychicznym, w badanej sprawie przez trwałe zeszpecenie, stres i cierpienie fizyczne oraz psychiczne pokrzywdzonej. Kwota zadośćuczynienia powinna być zatem orzeczona w rozsądnych granicach, z jednej strony dostosowana do poziomu krzywdy, a z drugiej strony nie może być nadmierna, wygórowana, oderwana od stopy życiowej społeczeństwa, zatem orzeczona w rozsądnych granicach.

Do ustawowo określonych przesłanek pozytywnych orzeczenia zadośćuczynienia za doznaną krzywdę zalicza się: skazanie za przestępstwo wyrządzające krzywdę, związek przyczynowy między przestępstwem a krzywdą, istnienie krzywdy w chwili orzekania oraz wniosek pokrzywdzonego lub innej osoby uprawnionej złożony z zachowaniem ustawowego terminu. Z kolei przesłanką o charakterze negatywnym jest wytoczenie powództwa o naprawienie szkody, której ma dotyczyć wniosek. Jeśli przesłanki pozytywne spełnione zostały w stopniu oczywistym, zaś przesłanka ujemna nie wystąpiła, to w razie złożenia przez pokrzywdzonego wniosku o orzeczenie zadośćuczynienia za doznaną krzywdę, sąd nie może nie orzec takiego obowiązku.


Stworzyliśmy www.prawna.eu, aby pomagać naszym odbiorcom. Mimo, że jako adwokaci prezentujemy praktyczne rozwiązania, to nie są one jednakowo skuteczne dla wszystkich. Nie powinno się z nich bezwarunkowo korzystać. Wskazówki, które udostępniamy powinny być szczegółowo analizowane, porównywane z własnym przypadkiem, ewentualnie konfrontowane z innymi i dopiero, gdy będą one przedstawiały się jako odpowiednie w danym przypadku, wprowadzane w życie.

Pamiętaj, że przeszukiwanie Internetu nie zastąpi bezpośredniej rozmowy z adwokatem i uzyskania wsparcia prawnego odnoszącego się bezpośrednio do Twojej sytuacji, tak samo jak szperanie w Internecie nie zastąpi wizyty u lekarza. Jeżeli masz problem prawny – idź do adwokata.


Adwokat Adam Bernau

tel: 500-506-506

e-mail: adam@prawna.eu

Adwokat Tomasz Mikołajczuk

tel: 505-501-543

e-mail: tomasz@prawna.eu


 

Adres siedziby Kancelarii Adwokackiej w Lublinie

ul. Radziszewskiego 8, lok. 214 (budynek kina Bajka, obok KULu i UMCS)

20-039 Lublin