O tym czym jest zawezwanie do próby ugodowej w sprawie cywilnej, jak tego dokonać i jakie są tego skutki przeczytasz TUTAJ. Poniżej przedstawione zostały stanowiska sądów w sprawach o zawezwanie do próby ugodowej, które wniknęły w trakcie rozpoznawania tego typu spraw.

Zawezwanie do próby ugodowej, czyli złożenia do sądu wniosku na podstawie art. 184 i n. k.p.c. przerywa bieg terminu przedawnienia.

Zawezwanie posiadacza nieruchomości do próby ugodowej na podstawie art. 184 k.p.c. w sprawie wydania nieruchomości przerywa bieg terminu zasiedzenia (art. 123 § 1 pkt 1 w zw. z art. 175 k.c.).

Skoro żaden przepis procedury cywilnej nie zabrania wielokrotnego korzystania z instytucji zawezwania do próby ugodowej, a jej podjęcie nie musi prowadzić do zawarcia ugody, by wywołać wskazany skutek, to brak jest podstaw do przyjęcia, że wyłącznie pierwsze zawezwanie do próby ugodowej spowoduje przerwanie biegu przedawnienia w rozumieniu art. 123 §1 pkt l k.c.

Ugoda sądowa jest czynnością o mieszanym charakterze, a jej materialno-prawne skutki wyrażają się załatwieniem spornej między stronami sprawy, likwidując w ten sposób spór między nimi i regulując ich stosunek prawny, zaś podniesienie zasadnego zarzutu sprawy ugodzonej musi wywołać skutek materialnoprawny w postaci odmowy uwzględnienia powództwa o roszczenie objęte przedmiotowym zakresem ugody, a nie poprzez odrzucenie powództwa.

Wezwanie przeciwnika do próby ugodowej, stanowiąc czynność podejmowaną w celu dochodzenia roszczenia, przerywa bieg terminów prawa materialnego, przerywa tym samym bieg terminu przedawnienia roszczenia, także wynikającego z czynu nieuczciwej konkurencji. Skutek tego rodzaju wynika z mocy prawa, przewidziany bowiem został w art. 123 § 1 pkt 1 k.c., już w dacie skutecznego złożenia takiego wniosku, a więc zupełnie niezależnie od dalszych działań stron, w tym od wyniku postępowania wywołanego jego wniesieniem. Nawet jeżeli przed zakończeniem postępowania pojednawczego uprawniony, powątpiewając w ugodowe nastawienie przeciwnika, wytoczy powództwo o to samo roszczenie, skutki wywołane złożeniem wniosku o wezwanie do próby ugodowej nie mogą zostać zniesione, nie są bowiem zależne od zamiarów stron ani od stopnia ich ugodowego nastawienia.

Zawezwanie do próby ugodowej, które zawiera oznaczenie przedmiotu żądania, określenie jego wysokości i tytułu, z jakiego ma wynikać, jest równoznaczne z wezwaniem do zapłaty z art. 455 KC.

Ugoda sądowa jest czynnością procesową uprawnionych do tego podmiotów procesowych, dokonana w formie przewidzianej w prawie procesowym, które wiąże z tą czynnością zamierzony przez te podmioty skutek w postaci wyłączenia dalszego postępowania sądowego co do istoty sprawy. Równocześnie, zawarte w treści ugody porozumienie co do istniejącego między stronami stosunku prawnego ma charakter zgodnego oświadczenia woli, a więc czynności prawnej zmierzającej do wywołania skutków w dziedzinie prawa materialnego. W tym zakresie zawarte przed sądem porozumienie jest ugodą w rozumieniu art. 917 k.c. Zawarcie ugody przed sądem w toku procesu oznacza w świetle przepisów k.p.c. dorozumianą wolę odstąpienia od zgłoszonego w pozwie żądania udzielenia ochrony prawnej, ponieważ celem ugody sądowej jest niedopuszczenie do dalszego postępowania sądowego, a tym samym wyłączenie rozstrzygnięcia merytorycznego przez sąd.

Ugoda sądowa nie jest wyposażona w taką samą moc prawną jak wyrok, mimo, że jest tak, jak prawomocny wyrok, tytułem egzekucyjnym. Nie korzysta również, tak jak wyrok, z powagi rzecz osądzonej, korzysta natomiast z powagi rzeczy ugodzonej. Oznacza to tylko tyle, że gdyby powód ponownie wystąpił przeciwko temu samemu pozwanemu z roszczeniem, które było przedmiotem postępowania zakończonego ugodą, to zarzut powagi rzeczy ugodzonej skutkowałby oddaleniem powództwa.

Jako chybiony należy uznać zarzut naruszenia przepisu prawa materialnego w sytuacji, gdy w sprawie wydano postanowienie formalne o odrzucenie wniosku. Postanowienie to wydano jednak z oczywistym naruszeniem art. 199 § 1 pkt 2 kpc, gdyż ugoda sądowa nie korzysta z powagi rzeczy osądzonej. Przymiot powagi rzeczy osądzonej przysługuje jedynie prawomocnym wyrokom oraz postanowieniom merytorycznie rozstrzygającym spór. Oznacza to zarazem, że ugoda sądowa nie ma przymiotu powagi rzeczy osądzonej, a jedynie powagę rzeczy „ugodzonej”. W konsekwencji, w razie wytoczenia powództwa (wszczęcia postępowania nieprocesowego) o ten sam przedmiot, co do którego strony zawarły ugodę sądową, pozwany może się jedynie bronić zarzutami prawa materialnego, a nie procesowego, w szczególności zarzutem, iż sprawa została prawomocnie rozstrzygnięta.

Istotą ugody, zawieranej dla załatwienia sporu zawisłego przed sądem, jest osiągnięcie kompromisu polegającego na wzajemnych ustępstwach i uzasadnionego niepewnością każdej ze stron co do treści przyszłego rozstrzygnięcia sądowego. Dlatego korzystny dla jednej ze stron wynik postępowania sądowego w sprawie analogicznej do sprawy objętej ugodą nie może uzasadniać postawienia stronie dochodzącej ugodzonych świadczeń zarzutu nadużycia prawa. Uzyskanie po zawarciu ugody przez jej strony wiedzy co do autorytatywnej wykładni przepisów prawa, wskazującej na nieprzysługiwanie powodowi należności będących przedmiotem ugody, nie może uzasadniać postawienia mu na podstawie art. 8 k.p. zarzutu naruszenia zasad współżycia społecznego, polegającego na naruszeniu społecznego poczucia sprawiedliwości, przez to, że nadal dochodzi tych należności.

Dopuszczalność odwołania przez stronę oświadczenia jej pełnomocnika procesowego w przedmiocie zawarcia ugody, dokonanego w zażaleniu na postanowienie sądu umarzające postępowanie, nie wyłącza kontroli sądu co do zgodności ugody z prawem, zasadami współżycia społecznego i słusznym interesem pracownika oraz przesłanek uchylenia się od skutków oświadczenia woli na podstawie przepisów prawa cywilnego.

Ugoda sądowa wymaga zakończenia procesu orzeczeniem formalnym. Z istnienia związku miedzy obydwiema czynnościami wypływają konsekwencje dla postępowania, tj. wciągnięcia osnowy ugody do protokołu sądowego, złożenia podpisów i następnie – wydania postanowienia o jego umorzeniu. Aby umorzenie nastąpiło, czynność materialnoprawna musi pozostawać w bezpośrednim związku z żądaniem pozwu i kształtować treść roszczenia lub określać jego podstawę. Ponadto może być dokonywana tylko miedzy stronami procesu, ponieważ włączenie do osnowy ugody osoby trzeciej jako strony czynności materialnoprawnej (czyniącej ustępstwo) nie pozwala na umorzenie wobec niej procesu, a dla zaistnienia ugody sądowej związek między czynnością procesową i materialnoprawną jest tak ścisły, że zakończenie procesu jest równie istotne jak zakończenie sporu na płaszczyźnie materialnej, i ze względu na miejsce unormowania (Kodeks postępowania cywilnego) należy uznać, że aspekt proceduralny ma co najmniej znaczenie równe materialnemu.

Ugoda stanowi stosunek obligacyjny i taka ugoda może stanowić przedmiot skargi pauliańskiej, nawet jeżeli jej skutkiem jest świadczenie rzeczowe w miejsce zobowiązania pieniężnego (datio in solutum).

Ugoda sądowa, której zawarcie doprowadziło do umorzenia postępowania na podstawie art. 355 § 1 k.p.c., może być zaskarżona przez wierzyciela w drodze skargi pauliańskiej (art. 527 i nast. k.c.).

Do zakończenia sporu ugodą sądową nie jest konieczne poprzedzenie jej postępowaniem dowodowym.

Zawarta przed Sądem ugoda, w której spłatę należności z tytułu zagarniętej dużej kwoty pieniężnej rozłożono na raty, płatne w ciągu ponad 50 lat rażąco narusza zasady współżycia społecznego.


Jeśli wskazane powyżej zagadnienie i problemy z nim związane Ciebie dotyczą – pamiętaj że nie wystarczy samo przeczytanie. Trzeba wdrożyć – życzymy Ci w tym powodzenia. A jeśli uznasz, że chcesz dowiedzieć się więcej lub uzyskać wsparcie dopasowane specjalnie do Twojej sytuacji zapraszamy na indywidualne spotkanie:

Adwokat Adam Bernau tel. 500-506-506,

Adwokat Tomasz Mikołajczuk tel. 505-501-543.

Kancelaria Adwokacka z siedzibą w Lublinie, ul. Radziszewskiego 8, lok. 214 (budynek kina Bajka, obok KULu i UMCS), 20-039 Lublin