Dobra osobiste – publikacja zdjęć bez zgody?

Nie można prezentować / publikować czyjegoś zdjęcia bez zgody osoby, która jest na nim uwidoczniona. Nie możemy opublikować np. zdjęcia naszej byłej dziewczyny czy chłopaka na portalu społecznościom bez zgody osoby, która na nim jest.

Oczywiście, osoba, która wykonała zdjęcie, ma prawo do zdjęcia, ma tzw. prawo autorskie. Jednak zupełnie czym innym jest zgoda osoby uwidocznionej na zdjęciu na jej publikacje np. na portalu społecznościowym Facebook. Osoba, której wizerunek znajduje się na zdjęciu, ma bowiem prawo do ochrony tego wizerunku. Prawo to oznacza, że nie można bez jej zgody rozpowszechniać jej zdjęć, na których się znajduje. Wyjątkiem jest sytuacja, że osoba ta jest szczegółem całości – np. jest to zdjęcie publiczności na koncercie, a wśród tej publiczności jest również ta osoba. Osoba, która wykonała zdjęcia mógłby bez problemu opublikować zdjęcie, gdyby osoba, która znajduje się na zdjęciu udzieliła mu zezwolenia na wykorzystanie jej wizerunku, np. zgodziła się na umieszczenie tego zdjęcia na stronie w internecie.

Co wynika z przepisów odnośnie rozpowszechniania wizerunku?

Zgodnie z ustawą o prawie autorskim i prawach pokrewnych przedmiotem prawa autorskiego są m.in. utwory fotograficzne. Przedmiotem prawa autorskiego jest każdy przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze, ustalony w jakiejkolwiek postaci, niezależnie od wartości, przeznaczenia i sposobu wyrażenia. Prawo autorskie przysługuje twórcy, o ile ustawa nie stanowi inaczej. Jeżeli ustawa nie stanowi inaczej, twórcy przysługuje wyłączne prawo do korzystania z utworu i rozporządzania nim na wszystkich polach eksploatacji oraz do wynagrodzenia za korzystanie z utworu. Rozpowszechnianie wizerunku wymaga jednak zezwolenia osoby na nim przedstawionej. W braku wyraźnego zastrzeżenia zezwolenie nie jest wymagane, jeżeli osoba ta otrzymała umówioną zapłatę za pozowanie.

Zezwolenia nie wymaga rozpowszechnianie wizerunku: osoby powszechnie znanej, jeżeli wizerunek wykonano w związku z pełnieniem przez nią funkcji publicznych, w szczególności politycznych, społecznych, zawodowych; osoby stanowiącej jedynie szczegół całości takiej jak zgromadzenie, krajobraz, publiczna impreza.

Co wynika np. z regulaminu Facebooka odnośnie wykorzystywania naszych zdjęć?

Z regulaminu Facebooka wynika również, że „Zabronione jest publikowanie na Facebooku treści lub wykonywanie jakichkolwiek czynności, które naruszają lub łamią prawa innej osoby, albo są w inny sposób sprzeczne z prawem.”

W przypadku Facebooka warto wiedzieć, że zgodnie z polityką tego portalu umieszczając zdjęcie na Facebooku, przyznajemy portalowi prawo do wykorzystywania naszych zdjęć i innych utworów. Zakładając konto na Facebooku, akceptujemy bowiem regulamin (zwykle jedynie przez „kliknięcie” – często niestety bez czytania go), w którym zapisane jest, iż: „W przypadku treści objętych prawem własności intelektualnej, takich jak zdjęcia i filmy, użytkownik przyznaje nam poniższe uprawnienia zgodnie z wprowadzonymi przez siebie ustawieniami prywatności i ustawieniami aplikacji: użytkownik przyznaje nam niewyłączną, zbywalną, obejmującą prawo do udzielania sublicencji, bezpłatną, światową licencję zezwalającą na wykorzystanie wszelkich treści objętych prawem własności intelektualnej publikowanych przez niego w ramach serwisu Facebook lub w związku z nim. Licencja wygasa wraz z usunięciem przez użytkownika treści objętych prawami własności intelektualnej lub konta, o ile treści nie zostały udostępnione innym osobom, które ich nie usunęły”. Kluczowe są ustawienia prywatności oraz aplikacji – to od nich zależy zakres udzielonej przez nas Facebookowi licencji. Dlatego tak ważne są ustawienia i nasza świadomość, co chcemy udostępnić, a czego nie.

Przykład bezpodstawności pozwu co do naruszenia wizerunku powoda

Publikacja nie mogła w żadnym stopniu naruszać dobra osobistego powoda w postaci wizerunku, jako że pozwany nie opublikował zdjęcia powoda, ani innej utrwalonej formy podobizny powoda. Treść artykułu mogła potencjalnie pozwolić na identyfikację powoda jedynie wąskiemu kręgowi osób. Do tych osób można zaliczyć osoby utrzymujące z powodem stały i bliski kontakt, a zatem członków rodziny powoda i jego bliskich znajomych, posiadających wiedzę o fakcie skazania powoda za napad z bronią w ręku, fakcie odbywania przez niego kary pozbawienia wolności, oraz o zatrzymaniu go pod zarzutem zabójstwa i rozboju. Inne osoby – przeciętny czytelnik nie znający powoda i nie dysponujący informacjami o jego losach nie mógł zidentyfikować powoda jako osoby opisywanej w tym artykule. Patrz Wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 12 października 2017 r. sygn. I ACa 429/17

Zakaz ujawniania danych osoby, przeciwko której toczy się postępowanie

Zgodnie z art. 13 ustawy Prawo prasowe nie wolno publikować w prasie wizerunku i innych danych osobowych osób, przeciwko którym toczy się postępowanie przygotowawcze lub sądowe, jak również wizerunku i innych danych osobowych świadków, pokrzywdzonych i poszkodowanych, chyba że osoby te wyrażą na to zgodę. Każde takie opublikowanie będzie bezprawne. Przepis znajduje zastosowanie także do publikacji internetowych.

Pojęciem danych osobowych należy rozumieć informacje o imieniu i nazwisku, dacie i miejscu urodzenia, miejscu zamieszkania i innych, umożliwiających na identyfikację osoby, przy czym informacji nie uważa się za umożliwiającą określenie tożsamości osoby, jeżeli wymagałaby ona nadmiernych kosztów, czasu lub działań. Naruszenie bezwzględnego zakazu wynikającego z art. 13 następuje więc wówczas, gdy albo podano pełne dane osobowe podejrzanego – bez zgody lub zezwolenia, albo podano dane niepełne ale w taki sposób, że niewątpliwie umożliwiają identyfikację tej osoby przeciętnemu czytelnikowi

Właściwy prokurator lub sąd może zezwolić, ze względu na ważny interes społeczny, na ujawnienie wizerunku i innych danych osobowych osób, przeciwko którym toczy się postępowanie przygotowawcze lub sądowe. Na postanowienie w przedmiocie ujawnienia wizerunku i innych danych osobowych osób, przeciwko którym toczy się postępowanie przygotowawcze lub sądowe przysługuje zażalenie. Zażalenie na postanowienie prokuratora rozpoznaje sąd rejonowy, w którego okręgu toczy się postępowanie. Postanowienie wydane w toku postępowania przygotowawczego staje się wykonalne z chwilą uprawomocnienia.

Gdy do upublicznienia dojdzie wówczas w grę wchodzić może również odpowiedzialność za naruszeniem takich dóbr osobistych jednostki, jak dobre imię, czy prawo do prywatności lub wizerunku w rozumieniu art. 23 i 24 Kodeksu cywilnego.

Jakie są możliwe roszczenia po opublikowaniu czyjegoś zdjęcia bez zgody? 

Jeśli osoba nie udzieliła zgody na publikację swoich zdjęć ze swoim wizerunkiem, ma prawo żądać ich usunięcia np. z portalu Facebooka. Żądanie należy kierować do osoby, która takie zdjęcie umieściła. Można również zwrócić się do administratora portalu z informacją o opublikowaniu zdjęć naruszających jej prawa. Portal powinien nakazać osobie, która zdjęcie zamieściła usunięcie tych zdjęć, a nawet zablokować konto czy profil tej osoby. Jeśli osoba, która umieściła zdjęcie w internecie nie usunie tych zdjęć, można wystąpić do sądu z żądaniem o zadośćuczynienie za doznaną krzywdę z tytułu naruszenia jej dóbr osobistych.

Zgodnie z kodeksem cywilnym dobra osobiste człowieka, takie jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska, pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach. Ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne.

W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie.

Na zasadach przewidzianych w kodeksie może on również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny.

Jeżeli wskutek naruszenia dobra osobistego została wyrządzona szkoda majątkowa, poszkodowany może żądać odszkodowania.

Przepisy powyższe nie uchybiają uprawnieniom przewidzianym w innych przepisach, w szczególności w prawie autorskim oraz w prawie wynalazczym.

W razie naruszenia dobra osobistego sąd może przyznać temu, czyje dobro osobiste zostało naruszone, odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę lub na jego żądanie zasądzić odpowiednią sumę pieniężną na wskazany przez niego cel społeczny, niezależnie od innych środków potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia.

Adwokat podkreśla, że zadośćuczynienie za naruszanie dóbr osobistych jest roszczeniem samodzielnym, czyli niezależnym od innych środków potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia dobra osobistego. Wybór środka ochrony (czyli tego, czego będzie dochodził poszkodowany) należy do samego poszkodowanego.

Dopuszczalne jest zatem łączenie poszczególnych środków ochrony dóbr osobistych wyżej wymienionych, czyli roszczeń, których dochodzimy przeciwko osobie, która naruszenia się dopuściła. Brak jest jakichkolwiek kryteriów określających relacje pomiędzy roszczeniami niemajątkowymi i majątkowymi przysługującymi na wypadek naruszenia dóbr osobistych. Dlatego też nie jest tak, że roszczenie o zadośćuczynienie jest jakimś roszczeniem dodatkowym czy uzupełniającym.

Z żądaniem ochrony dóbr osobistych może wystąpić jedynie osoba bezpośrednio dotknięta naruszeniem, czyli ta, której dobra zostały bezpośrednio naruszone działaniem sprawcy.