Faktem powszechnie znanym jest, że małoletnie dzieci wymagają pomocy finansowej ze strony rodziców i znajduje to oparcie w zasadach logiki i doświadczenia życiowego, a przy tym nie wymaga szczegółowego udowodnienia na etapie postępowania zabezpieczającego. W postępowaniu o zabezpieczenie alimentów na czas trwania postępowania wystarczającą podstawą udzielenia zabezpieczenia roszczenia alimentacyjnego jest uprawdopodobnienie istnienia tego roszczenia. Bardzo często sąd przyjmuje, że roszczenia o alimenty małoletnich dzieci znajdują uzasadnienie w samym tylko fakcie, że nie są one w stanie utrzymać się samodzielnie, co z kolei aktualizuje obowiązek alimentacyjny po stronie rodziców.

Zakres świadczeń alimentacyjnych, ich wysokość uzależniona została od rozmiaru usprawiedliwionych potrzeb uprawnionych, zarobkowych i majątkowych możliwości pozwanego, jak również od osobistych starań stron o utrzymanie i wychowanie dzieci, przy równoczesnym uwzględnieniu, iż obowiązek alimentowania dzieci spoczywa na obojgu rodzicach.

Każda sytuacja jest rozpatrywana indywidualnie, ponieważ różne są usprawiedliwione potrzeby dziecka i różne możliwości rodzica.

Dla przykładu w odniesieniu do potrzeb uprawnionych dzieci w wieku 5-6 lat twierdzenia matki dzieci wskazującej, że koszt utrzymania dzieci wynosi 6-7 tysięcy złotych miesięcznie nie znalazły uznania w oczach sądu. Sąd, biorąc pod uwagę, w świetle zasad doświadczenia życiowego, wiek dzieci i ich usprawiedliwione potrzeby – uznał, że koszt utrzymania każdego z nich wynosi od 1.000 do 1.200 złotych miesięcznie.

Kwota ta uwzględnia powszechnie znane i niewymagające szczegółowego dowodzenia, zwłaszcza na etapie postępowania zabezpieczającego, ceny produktów i koszty utrzymania kilkuletnich dzieci, do których to kosztów zaliczyć należy wydatki na zakup żywności, środków higieny i czystości, wymiany obuwia i odzieży, w tym zakupu odzieży sezonowej, co wiąże się – z uwagi na intensywny wzrost dzieci – z częstszymi nawet wydatkami, niż w przypadku osoby dorosłej, koszty leczenia doraźnego, a także diagnozowania i leczenia chorób przewlekłych, czy wreszcie koszty związane z edukacją małoletnich (zakup pomocy edukacyjnych, opłaty za przedszkole oraz dodatkowe opłaty związane np. z uroczystościami szkolnymi i przedszkolnymi, czy ubezpieczeniem).

W kosztach utrzymania małoletnich dzieci mieszczą się także wydatki związane z zabezpieczeniem ich potrzeb mieszkaniowych, tj. przypadające na małoletnich opłaty eksploatacyjne, jak również koszty związane z zapewnieniem rozrywki i wypoczynku letniego i zimowego.

Jakkolwiek szczegółowe wyliczenie wydatków przypadających na poszczególne miesiące jest utrudnione, jednak usprawiedliwione (a nie tylko podstawowe) potrzeby małoletnich wymagają nakładów rzędu 1.000 – 1.200 złotych miesięcznie.

Podkreślić należy przy tym, że są to kwoty nieuwzględniające dodatkowych, ponadstandardowych wydatków (jak np. na zakup tabletu, komputera, itp).

Należy podkreślić, że w niekwestionowanym interesie uprawnionych leży to, by w pierwszej kolejności, w sposób stały i regularny pokrywane były koszty związane z realizacją najistotniejszych potrzeb egzystencjalnych i rozwojowych, a dopiero w dalszej kolejności, w miarę posiadanych środków, potrzeby niekonieczne (tablet, telefon, komputer, itp).

Zawsze trzeba pamiętać, że konflikt małżeński i faktyczna separacja małżonków nie może różnicować sytuacji bytowej dzieci, które nie powinny być dotknięte negatywnymi konsekwencjami rozłąki rodziców.

Jako, że obowiązek alimentacyjny ciąży na obojgu rodzicach kwota ta powinna zostać proporcjonalnie rozdzielona przy uwzględnieniu osobistych starań rodziców o wychowanie i utrzymanie dziecka czyli de facto czas poświęcany dziecku, jego zainteresowaniom, zaspokajaniu potrzeb. Praktyka pokazuje, że jeśli osoba zobowiązana do świadczeń alimentacyjnych nie interesuje się dzieckiem, lub interesuje się znikomo wówczas kwota alimentów a wcześniej zabezpieczenia oscylować będzie w granicach górnych widełek kosztów utrzymania dziecka.


Stworzyliśmy www.prawna.eu, aby pomagać naszym odbiorcom. Mimo, że jako adwokaci prezentujemy praktyczne rozwiązania, to nie są one jednakowo skuteczne dla wszystkich. Nie powinno się z nich bezwarunkowo korzystać. Wskazówki, które udostępniamy powinny być szczegółowo analizowane, porównywane z własnym przypadkiem, ewentualnie konfrontowane z innymi i dopiero, gdy będą one przedstawiały się jako odpowiednie w danym przypadku, wprowadzane w życie.

Pamiętaj, że przeszukiwanie Internetu nie zastąpi bezpośredniej rozmowy z adwokatem i uzyskania wsparcia prawnego odnoszącego się bezpośrednio do Twojej sytuacji, tak samo jak szperanie w Internecie nie zastąpi wizyty u lekarza. Jeżeli masz problem prawny – idź do adwokata.


Adwokat Adam Bernau

tel: 500-506-506

e-mail: adam@prawna.eu


 

Adres siedziby Kancelarii Adwokackiej w Lublinie

ul. Radziszewskiego 8, lok. 214 (budynek kina Bajka, obok KULu i UMCS)

20-039 Lublin